Idą dzieci do szkoły
Słoneczko przygrzewa
Wieje wietrzyk wesoły
Cicho szumią drzewa...
Będą wiedzę zdobywać
Szlifować talenty
Beztroska szkolna niwa
Woźny uśmiechnięty!
Dobrzy nauczyciele
W sercach pozostaną
Szczęśliwych wspomnień wiele
To uczniowskie wiano!
czwartek, 31 sierpnia 2017
niedziela, 20 sierpnia 2017
Sen nad Bobrem
Bolesławieckie Święto Ceramiki
Piękne, wesołe, kobaltowe
Zaśpiewały skowronki i słowiki
Już wiosną, że miasto gotowe!
Tak pięknej ceramiki nigdzie nie ma
W kropeczki, w kwiatuszki zdobionej
Muzeum cenne eksponaty zbiera
Kolekcjonerzy płacą ceny słone!
Dumni włodarze, szczęśliwi mieszkańcy
Zachwyceni grodem turyści
Utalentowanym Bożym wybrańcom
Dziękują za sen co się ziścił!
Piękne, wesołe, kobaltowe
Zaśpiewały skowronki i słowiki
Już wiosną, że miasto gotowe!
Tak pięknej ceramiki nigdzie nie ma
W kropeczki, w kwiatuszki zdobionej
Muzeum cenne eksponaty zbiera
Kolekcjonerzy płacą ceny słone!
Dumni włodarze, szczęśliwi mieszkańcy
Zachwyceni grodem turyści
Utalentowanym Bożym wybrańcom
Dziękują za sen co się ziścił!
wtorek, 15 sierpnia 2017
Idzie Pielgrzymka
Idą pątnicy na Jasną Górę
Niosą intencje w sercach żarliwych
Śpiewają Matce potężnym chórem
Szeptają modły za dni szczęśliwe
Idą pątnicy wielką gromadą
Wiozą swe dzieci, niepełnosprawnych
Wędrują ufni, baranków stado
Rozdają uśmiech braciom bezradnym
Idą przez pola chlebem pachnące
Idą ze słońcem, z wichurą, z deszczem
Idą zmęczeni po kwietnej łące
Idą duchowo spełnieni wreszcie
Dojdą przed Obraz Królowej Polski
I na kolanach będą dziękować
Za miskę zupy na ścieżkach swojskich
Za najpiękniejsze otuchy słowa!
Muzyka: Renata Kątnik
Niosą intencje w sercach żarliwych
Śpiewają Matce potężnym chórem
Szeptają modły za dni szczęśliwe
Idą pątnicy wielką gromadą
Wiozą swe dzieci, niepełnosprawnych
Wędrują ufni, baranków stado
Rozdają uśmiech braciom bezradnym
Idą przez pola chlebem pachnące
Idą ze słońcem, z wichurą, z deszczem
Idą zmęczeni po kwietnej łące
Idą duchowo spełnieni wreszcie
Dojdą przed Obraz Królowej Polski
I na kolanach będą dziękować
Za miskę zupy na ścieżkach swojskich
Za najpiękniejsze otuchy słowa!
Muzyka: Renata Kątnik
czwartek, 10 sierpnia 2017
Dzień kota
Różne są ciekawe święta
I o kotach świat pamięta
W lutym kot się szczerze śmieje
Bo spęłniaja się nadzieje!
Mama kotka z córcią Lalą
Kocie święto sercem chwalą
Przegląd u stomatologa -
Ząbki zdrowe, super slogan!
Cicho wrócą na podwórko
Pogadają z krasą kurką
Miło dzionek im przeleci
O czym wiedzą grzeczne dzieci!
I o kotach świat pamięta
W lutym kot się szczerze śmieje
Bo spęłniaja się nadzieje!
Mama kotka z córcią Lalą
Kocie święto sercem chwalą
Przegląd u stomatologa -
Ząbki zdrowe, super slogan!
Cicho wrócą na podwórko
Pogadają z krasą kurką
Miło dzionek im przeleci
O czym wiedzą grzeczne dzieci!
wtorek, 1 sierpnia 2017
Kocia decyzja
Leżą koty na kanapie
Jeden mruczy, drugi chrapie
Chociaż wiodą słodkie życie
O podwórku marzą skrycie
Na murawie wszystkim dzieciom
Słoneczne promyki świecą
Jak wyśpimy się nareszcie
Pohasamy wspólnie - wierzcie!
Jeden mruczy, drugi chrapie
Chociaż wiodą słodkie życie
O podwórku marzą skrycie
Na murawie wszystkim dzieciom
Słoneczne promyki świecą
Jak wyśpimy się nareszcie
Pohasamy wspólnie - wierzcie!
sobota, 15 lipca 2017
Jeżyk Bieżyk
A dokąd to jeżyk
Gęsty, ciemny lesie
Szybciuteńko bieży
I jabłuszko niesie?
Zdąża na wieczerzę
Bardzo dba o swoich
Powiem dzieciom szczerze -
Nocy się nie boi!
Rys. Martynka Rzeźwicka, lat 7
Gęsty, ciemny lesie
Szybciuteńko bieży
I jabłuszko niesie?
Zdąża na wieczerzę
Bardzo dba o swoich
Powiem dzieciom szczerze -
Nocy się nie boi!
Rys. Martynka Rzeźwicka, lat 7
niedziela, 9 lipca 2017
Babcia i wnuki
Mieszkali po sąsiedzku
Cyganki w spódnicach
Jak tęczowe maki
Cyganie w kapeluszach
Rozbrykane dzieciaki
Wczesnym wieczorem
Koło białego pieca
Popijaliśmy gorącą
Herbatę po cygańsku -
Stary przepis taborowy
Gruba Cyganka wróżyła
Hipnotyzowała mądrością
Bo zjeździła pół świata
I znała zaczarowaną prawdę
To był piękny czas
Beztroskie dzieciństwo
Łąki, pola, rzeka i las
Cyganki w spódnicach
Jak tęczowe maki
Cyganie w kapeluszach
Rozbrykane dzieciaki
Wczesnym wieczorem
Koło białego pieca
Popijaliśmy gorącą
Herbatę po cygańsku -
Stary przepis taborowy
Gruba Cyganka wróżyła
Hipnotyzowała mądrością
Bo zjeździła pół świata
I znała zaczarowaną prawdę
To był piękny czas
Beztroskie dzieciństwo
Łąki, pola, rzeka i las
Subskrybuj:
Posty (Atom)







