To jest sprawa niesłychana
Wymarzony cud
Przeszczęśliwy Grześ od rana
Opłacił się trud!
Na dziewiąte urodziny
Przybył szary król
Razem z Grzesiem obchodzimy
Damy kwiaty z pól!
Druh Uszatek, królik Grześka
To kochany zwierz
W małej klatce cicho mieszka
Nie wierzysz, to zmierz!
Schrupał marchew, jabłko, siano
Popił wody ciut
Więcej dawać mu nie chciano
Nie narobił szkód!
Umył nosek, stanął słupka
Bryknął żwawo w kąt
A tam pomidorków kupka
Skąd się wzięły, skąd?
Czeka ich ciekawe życie
Mają dobry plan
Niechaj darzy się obficie
Założymy klan!
Rys. Martyna Ś. lat 5, opiekun Kamila Wota
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz